Bajkowegniazdo.pl używa tzw. ciasteczek (cookies), zgodnie z polityką prywatności. akceptuję

Bajkowa ślicznota

2014-06-04

Wysoka komódka na długich, wygiętych, pięknie rzeźbionych nogach. Niezbyt szeroka, ale pojemna, mająca aż cztery pakowne, bogato zdobione szufladki. Przód o ciekawej, delikatnie zaokrąglonej formie, którą podkreślają dwa biegnące z góry na dół kanty. Znakomita do sypialni, przedpokoju lub salonu. Bardzo lubię pracować nad metamorfozą takich mebli, gdyż dzięki umiejętnemu użyciu papieru ściernego i ciemnego wosku, można wydobyć z nich całe piękno i podkreślić kształt. 



Pomalowałam ją więc dwoma warstwami farby kredowej w odcieniu starej bieli, nawoskowałam i delikatnie przetarłam papierem. Przecieram specjalnie dopiero po woskowaniu, a nie przed, bo wtedy farba mniej się osypuje, dzięki czemu jest mniej bałaganu. Przetarte miejsca należy ponownie zabezpieczyć woskiem. Gdybym tego nie zrobiła to podczas prostych czynności jak np. ścieranie kurzu, farba mogłaby po prostu zejść. Oczywiście konieczne jest również postarzenie ciemnym woskiem. Jest to zadanie dla tych, którzy mają już jakieś doświadczenie w tym zakresie ponieważ łatwo tu popełnić błąd i "przedobrzyć". W efekcie wyjdzie mebel jakby pomazany błotem. Co prawda można kontrolować ciemny wosk ścierając jego nadmiar jasnym woskiem, ale niekiedy pozostają widoczne ślady. Wtedy pozostaje zamalowanie na nowo tych miejsc farbą. Ja używam ciemnego wosku bardzo oszczędnie. Efekty mojej pracy oceńcie sami.