Bajkowegniazdo.pl używa tzw. ciasteczek (cookies), zgodnie z polityką prywatności. akceptuję

Bajkowa klatka trochę inaczej

2014-11-30

 

Dawno nie było wpisu na temat tworzenia czegoś ciekawego od podstaw, praktycznie z niczego. W tym czasie powstało w bajkowym gnieździe kilka takich przedmiotów, między innymi klatka na drewnianym postumencie. Pomysł na jej wykonanie zrodził się, kiedy wpadła mi w ręce stara klatka z metalu i plastiku w kolorze złotym. Wszystkie plastikowe elementy zostały usunięte, w tym również dno klatki. Trzeba było je czymś zastąpić. Najlepsza do tego wydawała mi się drewniana lub metalowa taca, do której w początkowej wersji chciałam dokleić cztery niewielkie nóżki. Długo szukałam odpowiedniej podstawy - wbrew pozorom nie było łatwo znaleźć tacę o odpowiedniej średnicy. 



Jedne były zbyt małe, inne zbyt duże. Aż którejś niedzieli na giełdzie trafiła mi się obrotowa taca z Ikea. Wymiarowo - idealna. Tylko jak ją rozebrać, aby oddzielić górę od podstawy? Leżała sobie więc i czekała na pomysł i czas mojego męża. Przeglądając zasoby drewnianych elementów, które przezornie zbieram właśnie do takich celów, natrafiłam na zapomniany przeze mnie stojak - kwietnik. Od razu w głowie coś tam zatrybiło - przymierzyłam tacę do górnej części stojaka  - pasowała jak ulał. Dalej już poleciało błyskawicznie: farbą w sprayu pomalowałam metalową część, dokleiłam drewnianą sterczynkę połączoną z górą dwoma talerzykami (jeden od spodu zwieńczenia, drugi z wierzchu). Mąż przykręcił tacę wraz z podstawą do stojaka. Elementy drewniane pomalowałam farbą kredową w kolorze Old White, przetarłam i nawoskowałam. Dodatkową atrakcją jest zachowana obrotowa funkcja podstawy. W jedno popołudnie można wyczarować ciekawą dekorację za parę złotych.