Bajkowegniazdo.pl używa tzw. ciasteczek (cookies), zgodnie z polityką prywatności. akceptuję

Bajkowe nowości

2016-04-15

 

Marzec był dla mnie miesiącem gorączkowej pracy przy metamorfozach wielu mebli i dekoracji. Gorączkowej dlatego, że czeka na mnie ogród zaniedbany od zeszłego roku. Obiecałam sobie, że od kwietnia poświęcę mu więcej czasu i uwagi. Nie wiem tylko, czy dotrzymam tej obietnicy, bo kolejne meble czekają na swoją kolej. A wracając do marcowych metamorfoz - dałam nowy look pięknej choć niewielkiej ludwikowskiej kanapce. 



Mebel przyjechał do mnie w bardzo dobrym stanie, ale w niemodnej już kolorystyce - brązowo - bordowej. Największym wyzwaniem było oparcie, całe pikowane guzikami. Wybór koloru stelaża i tapicerki był prosty - tradycyjnie Coutry Grey i beżowy len. Guziki niestety musiałam obciągnąć materiałem u tapicera, ponieważ było ich zbyt dużo. Zrobił to fachowo i za rozsądną cenę. Postanowiłam jednak, że nie będę pikowała przodu razem z tyłem ( przed zmianami guziki były z przodu i z tyłu oparcia ), tylko pokombinuję tak aby tył pozostał gładki. Całość wykończona taśmą z podwójnych ruloników zamiast metalowych pinesek. Po metamorfozie kanapa prezentuje się elegancko i bardziej nowocześnie. Jestem z niej zadowolona tym bardziej, że to pierwsza kanapa, której dałam drugie życie.
A tak wyglądał cały proces przemiany:


PRZED:

 

 

W TRAKCIE:

 

 

EFEKT KOŃCOWY:

 

 

 

Pozdrawiam Was cieplutko. Baja