Bajkowegniazdo.pl używa tzw. ciasteczek (cookies), zgodnie z polityką prywatności. akceptuję

Pokój studentki

2016-03-20

 

Pomysł na urządzenie tego pomieszczenia był "od a do z" mojej córki. Wyrosła już z niebiesko - beżowo - brązowej kolorystyki gimnazjalistki. Wcześniej na ścianach królowała tapeta w duży, tłoczony wzór kwiatowy właśnie w tych kolorach. Jedna ze ścian była niebieska, a druga beżowa. Pokój jest dość ciemny, bo ma tylko jedno okno dachowe i dwa skosy. Zapraszam do czytania :)



Meble były ciemno brązowe. Nie mam zbyt wiele zdjęć sprzed metamorfozy, ale mam nadzieję, że te robione w jej trakcie choć trochę pokazują, jak to wyglądało.

 

 
 
Założenie było takie, że ma to być pokój bardzo kobiecy, trochę glamour. Dlatego ściany zostały pomalowane w dwóch kolorach: zgaszonym różu i szarym. Ściany córka malowała sama, pomagała jej w tym trochę koleżanka. Natomiast meble i dodatki, to już była moja "działka". Łóżko, biurko i szafka nocna (mebelki, które wcześniej też stały w jej pokoju) pomalowałam na starą biel i bez przecierania nawoskowałam bezbarwnym woskiem. Rattanowy regał na książki został zamieniony na olbrzymią ludwikowską komodę z lustrem. Dołożyłyśmy jeszcze niewielki stolik przed łóżkiem oraz pikowane guzikami siedzisko w odcieniu zbliżonym do koloru ścian. Reszta mebli została spryskana srebrną farbą w sprayu. Dołożyłyśmy do tego trochę białych, różowych i srebrnych dodatków i wyszło coś takiego:
 
 
 
 
Pokój jest już niemal skończony, dlatego postanowiłam go pokazać. Brakuje jeszcze jakiegoś nowego, ładnego dywanu (marzy mi się taki szary w marokańską koniczynkę). Ciągnące się od podłogi po sufit drzwi przesuwne szafy w niedługim czasie chcemy okleić wzorzystą lekko połyskliwą tapetą w jasnym odcieniu. Myślę, że fajnie sobie to wszystko wykombinowała ta moja córcia - studentka pierwszego roku architektury. Ciekawe po kim to ma?
 
Pozdrawiam Was cieplutko.
 
Baja