Bajkowegniazdo.pl używa tzw. ciasteczek (cookies), zgodnie z polityką prywatności. akceptuję

"Wzięło" mnie na biel

2016-02-01

 

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić częścią metamorfozy, którą przeprowadzam w byłym pokoju mojego syna. Od dłuższego czasu po przeprowadzce na górę, do większego pokoju, pokoik na dole służył mi jako graciarnia, w której trzymałam kupione meble, farby i inne przedmioty. Dzięki temu, że były ferie, wygospodarowałam czas i zmobilizowałam się do remontu. 



Ściany dostały nowy kolor - beżowy, nowe też są listwy zwieńczające sufit. Ale o tym więcej napiszę już wkrótce. Będę na bieżąco pokazywać metamorfozy mebli do tego pokoju. 

Jako pierwsza przemiany doczekała się serwantka, mająca służyć za biblioteczkę. Wymarzyłam ją sobie całą w bieli. Zresztą jak się okazało po remoncie pokoju, inny kolor wyglądałby źle. Oto zdjęcia, którymi się inspirowałam:
 
 
Mebel wyszpachlowałam, odtłuściłam i potraktowałam dwoma warstwami farby Annie Sloan "Old White". Zastanawiałam się, czy nie zostawić jej takiej, jednak miłość do przecierek zwyciężyła. Po przetarciu nawoskowałam środek, a następnie wierzch. Dopiero po kilku dniach mogłam układać w niej książki, gdyż wosk musiał wyschnąć i całość choć trochę musiała się utrwalić.
 
 
 
Przy okazji zademonstruję Wam kolejną białą klatkę, którą kupiłam już dawno na giełdzie za niewielkie pieniądze, i której dorobiłam drewniany uchwyt. Metalowe elementy pomalowałam białą farbą w sprayu, drewniane Old White. Klatka wygląda super i idealnie pasuje postawiona na serwantce obok innych dekoracji.
 
 
Już wkrótce metamorfoza manekina krawieckiego, który stanowił jedną z wielu pozycji na mojej liście marzeń do spełnienia. Pozdrawiam Was cieplutko.
 
Baja