Bajkowegniazdo.pl używa tzw. ciasteczek (cookies), zgodnie z polityką prywatności. akceptuję
Bajkowe nowości
2017-07-03

Czas wakacji to dla mnie okres intensywnej pracy nad metamorfozami mebli. Dlatego korzystając z wolnej chwili chcę pokazać Wam obiecane zmiany w Bajkowym Gnieździe. Jak wiecie zaczęłam wprowadzać czarne elementy do swoich beżowo-szaro-białych pomieszczeń. Są to nieliczne akcenty, ale zmieniają przestrzeń dodając jej charakteru. 

czytaj dalej »
Jak bieliźniarka odzyskała dawny blask
2017-04-09

 Mebel trafił do Bajkowego Gniazda w kiepskim stanie i wymagał wiele pracy i uwagi. 

 

czytaj dalej »
Pracowity czas
2017-02-08

Witam Was Kochani po długiej, długiej przerwie. Ciężko pracowałam w tym okresie i chcę Wam pokazać chociaż niewielką część efektów moich wysiłków. Większość mebli dostało nowy biały wygląd, ale szarości również cieszą się powodzeniem. Zresztą sami zobaczcie i oceńcie, który z kolorów przypadnie Wam do serca najbardziej.

 

czytaj dalej »
Biała szafa do dziewczęcego pokoju
2016-11-06
 
Witam Was po bardzo długiej przerwie w blogowaniu. Nie próżnowałam przez ten czas, nic z tych rzeczy. Wręcz przeciwnie - to właśnie nadmiar pracy spowodował, że ciągle brakowało mi czasu, aby opisać dla Was wszystko, co robię. W "Bajkowym gnieździe" równolegle przeprowadzamy metamorfozy kolejnych pomieszczeń. Najważniejsza przemiana dokonuje się w sypialni. Trwa to już od dłuższego czasu, ale nie chcę się spieszyć. W końcu realizuję kolejne marzenie z listy i mam zamiar zadbać o każdy szczegół projektu. Już wkrótce zaprezentuję Wam efekty pracy całej naszej bajkowej rodziny.
czytaj dalej »
Bajkowy shabby chic
2016-07-21

 

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić dalszymi zmianami w beżowo - białym pokoiku na parterze, który kiedyś należał do mojego syna. Pamiętacie białą serwantkę i manekina krawieckiego, które stoją właśnie w tym pokoju? Dołączyły do nich jeszcze dwa krzesła - medaliony, również w tej kolorystyce. Dawno temu wymarzyłam sobie obicia w biało - beżową kratkę vichy i biały mocno "wyczochrany" stelaż. 

czytaj dalej »
Bajkowy harlequin i malowane klosze
2016-06-28
 
Kiedy wspólnie ze znajomą wybrałyśmy tkaninę na obicie siedziska tego krzesła, od razu wiedziałam, że efekt będzie świetny. Krzesło jest jednym z lepszych znalezisk mojego męża. Od jakiegoś czasu to głównie On wynajduje dla nas meble i muszę uczciwie przyznać, że ma do tego oko. Pierwotna koncepcja była taka, że stelaż pomaluję na biało, a siedzisko będzie w biało - szare pasy. Pomalowałam więc jedną warstwę w kolorze Old White i z niecierpliwością czekałam na przesyłkę z tkaninami. 
czytaj dalej »
Lawendowy gorset
2016-05-27

 

Kiedy zobaczyłam to krzesło, pomyślałam, że nic się nie da z nim zrobić. Miało połamane łączenie tylnych nóg z siedziskiem. Zawołałam męża, aby fachowym okiem zbadał sprawę. Stwierdził, że możemy spróbować, ale krzesło nigdy nie będzie już tak mocne, jak powinno. Jego właścicielka powiedziała nam, że właściwie będzie ono spełniało funkcję czysto dekoracyjną w przedpokoju. Podjęliśmy się zatem tego zadania, ale zanim mogłam przystąpić do metamorfozy, najpierw przeprowadziliśmy reanimację.

czytaj dalej »
Niebiańska szafa z duszą
2016-05-01
 
Chlebowa szafa trafiła pod dach Bajkowego gniazda oczyszczona i odrobaczona. Jednak podczas transportu trochę się porozklejała i trzeba było złożyć wszystko w całość. Wymagała też niewielkiego szpachlowania. Nic nie mogliśmy jednak poradzić na wypaczone drzwi - chyba od wilgoci. Problem w użytkowaniu jej będzie taki, że aby wysunąć szufladę, trzeba będzie najpierw otworzyć drzwi. No cóż, nie jestem aż takim specem, ani cudotwórcą., ani tym bardziej stolarzem. Mebel jednak prezentował się pięknie.
 
czytaj dalej »
Bajkowe nowości
2016-04-15

 

Marzec był dla mnie miesiącem gorączkowej pracy przy metamorfozach wielu mebli i dekoracji. Gorączkowej dlatego, że czeka na mnie ogród zaniedbany od zeszłego roku. Obiecałam sobie, że od kwietnia poświęcę mu więcej czasu i uwagi. Nie wiem tylko, czy dotrzymam tej obietnicy, bo kolejne meble czekają na swoją kolej. A wracając do marcowych metamorfoz - dałam nowy look pięknej choć niewielkiej ludwikowskiej kanapce. 

czytaj dalej »
Bajkowy żyrandol
2016-03-26

 

Obiecałam Wam, że jeszcze przed Świętami zaprezentuję metamorfozę drewnianego żyrandola, który kupił mi mąż w zaprzyjaźnionym sklepie z meblami używanymi. Na początku wydawało mi się, że będzie zbyt wielki do bajkowego salonu, ale kiedy w końcu zawisł całą rodziną orzekliśmy, że jest idealny. 

czytaj dalej »
Pokój studentki
2016-03-20

 

Pomysł na urządzenie tego pomieszczenia był "od a do z" mojej córki. Wyrosła już z niebiesko - beżowo - brązowej kolorystyki gimnazjalistki. Wcześniej na ścianach królowała tapeta w duży, tłoczony wzór kwiatowy właśnie w tych kolorach. Jedna ze ścian była niebieska, a druga beżowa. Pokój jest dość ciemny, bo ma tylko jedno okno dachowe i dwa skosy. Zapraszam do czytania :)

czytaj dalej »
Bajkowa konsolka w bieli
2016-03-05

Przepiękny , delikatny mebelek trafił pod dach Bajkowego gniazda lekko uszkodzony i odrapany. Jedna z nóg była pęknięta, ale mąż bez problemu ją skleił. Kolor miała dość ciekawy - taki miedziano - złoty, ale gdzieniegdzie wytarty i obłupany. Wymagała malowania i dopieszczenia. W nowym wcieleniu prezentuje się równie pięknie - pomalowana starą bielą, przetarta i nawoskowana. 

czytaj dalej »
Ludwik z charakterem
2016-02-18
 
Ostatnio wiele się dzieje w bajkowym gnieździe. Przeprowadzam jednocześnie większe i mniejsze metamorfozy dla siebie, znajomych lub dopiero co poznanych osób. Sympatia, z jaką się spotykam dodaje mi energii do dalszej pracy i pobudza wyobraźnię. W głowie mam wiele pomysłów, a ich realizacją będę się z Wami dzieliła już wkrótce.
Dzisiaj prezentuję przemianę niewielkiego ludwikowskiego fotelika, który trafił do mnie w bardzo dobrym stanie, ale niestety nie pasował do stylu wnętrz właścicielki.

 

czytaj dalej »
"Wzięło" mnie na biel
2016-02-01

 

Dzisiaj chcę się z Wami podzielić częścią metamorfozy, którą przeprowadzam w byłym pokoju mojego syna. Od dłuższego czasu po przeprowadzce na górę, do większego pokoju, pokoik na dole służył mi jako graciarnia, w której trzymałam kupione meble, farby i inne przedmioty. Dzięki temu, że były ferie, wygospodarowałam czas i zmobilizowałam się do remontu. 

czytaj dalej »
Pracowity początek roku
2016-01-08

 

Postanowiłam sobie, że po Świętach nie dam się zmęczeniu, czy przejedzeniu, tylko od razu ostro wezmę się do roboty. Poprzeczkę ustawiłam sobie dość wysoko przeprowadzając metamorfozę, o jakiej od dawna marzyłam. Kilka miesięcy temu, na jednym z moich ulubionych blogów zagranicznych, zachwycił mnie przepięknie wykonany fotel medalion w stylu Ludwika XVI.

czytaj dalej »
Wesoła metamorfoza
2015-12-13
 
Dzisiaj króciutki wpis poświęcony metamorfozie krzesła dla wesołej nastolatki. Mebelek przed metamorfozą był smutny i bez wyrazu. Jedynie jego kształt przyciągał uwagę. Na pierwszy ogień poszło siedzisko wykonane z trawy morskiej. Zostało zdemontowane przez mojego męża. Dzięki temu łatwiej było pomalować stelaż - kolor, oczywiście Old White.
czytaj dalej »
French Country w bajkowym wydaniu
2015-10-29

 

Jakiś czas temu kupiliśmy z mężem duże krzesła, prawie fotele, ale z racji tego, że oparcia są drewniane, uznam je za krzesła. Były w doskonałym stanie - stabilne, zdrowe i solidnie wykonane, a do tego eleganckie kształtem. Zrządzeniem losu w tym samym dniu wygrzebałam w ciucholandzie kupon gęsto tkanego, dość grubego materiału w drobną biało - szaro/błękitną krateczkę. Od razu przypomniały mi się zdjęcia wnętrz, które urzekły mnie swojskim klimatem. 

czytaj dalej »
Bajkowe black & white
2015-10-21

 

Połączenie czerni z bielą we wnętrzach kojarzy mi się ze stylem modern classic lub glamour. Kiedyś bardzo je lubiłam, ale dziś w bajkowym gnieździe preferuję szarości i beże stylu french country. Zostałam niedawno poproszona o przeprowadzenie metamorfozy czterech klasycznych krzeseł - medalionów o przepięknym, wyjątkowym kształcie. Miały one bowiem dodany jeden niewielki szczegół, który świadczył o ich szczególności - ozdobny ślimak na poprzeczkach pod owalnym oparciem.

czytaj dalej »
Szczypta botaniki
2015-10-05

 

Na zrobienie obrazków przedstawiających motywy botaniczne wpadłam całkiem niedawno przygotowując do malowania pokój, który służył mi do tej pory jako magazynek na rzeczy "do zrobienia". Jakiś czas temu dostałam od znajomej kilka prostych ramek, na zagospodarowanie których nie miałam pomysłu. W jednej chwili zapaliła mi się lampka w mózgu. 

czytaj dalej »
Jutowe czary - mary
2015-09-21

 

Obiecałam Wam niedawno pokazać prosty sposób na ozdoby z worków jutowych. Najlepiej wyglądają te zrobione z orginalnych, antycznych. Takie dodatki mają charakter i tworzą w domu niepowtarzalny klimat.

czytaj dalej »
Marzenia się spełniają część III
2015-09-15

 

A konkretnie jedno moje marzenie o francuskim fotelu uszaku. Pisałam kiedyś, że takowy jest już w drodze do bajkowego gniazda. Szczęśliwie dotarł w nienaruszonym stanie, ale musiał odczekać na swoją kolej. Mąż rozebrał tapicerkę (jest w tym nieoceniony), a ja pomalowałam stelaż kolorem Country Grey i postarzyłam przecierkami i woskami. 

czytaj dalej »
O nowym kolorze i królu z giełdy
2015-08-23

 

Znajoma zapytała mnie ostatnio o podnóżek do fotela. Owszem, miałam jeden całkiem ładny, niezbyt duży, w sam raz do fotela, który kiedyś dla Niej zrobiłam. Nie chciała jednak aby znowu był w ciemno szarym kolorze, tylko trochę jaśniejszym. Pomyślałam sobie, że jest to dobra okazja do wypróbowania nowego koloru z palety Annie Sloan - Paris Grey. Jest to barwa jasno szara wpadająca w błękit. Będę nią wkrótce malowała komodę z salonu. Byłam bardzo ciekawa, jak sprawdzi się w praktyce i czy będzie pasowała w Bajkowym Gnieździe. 

czytaj dalej »
Serce Bajkowego Gniazda
2015-08-10

 

Kuchnia jest sercem każdego domu. To w niej spędzam wiekszość czasu, ponieważ lubię gotować i piec. Od ostatniego wpisu minęło trochę czasu, ale to z powodu dużego zamieszania związanego z metamorfozą kuchni i odbywającym się równolegle remontem w holu. Wymarzyłam sobie obłożenie komina starą, poniemiecką cegłą. Komin wysoki na sześć metrów ciągnie się od podłogi na paterze, aż po sufit na piętrze. Wiedziałam, że będzie dużo kurzu, ale nie wiedziałam, że aż tak. Pył osiadał wszędzie, także w świeżo pomalowanej kuchni i dlatego dopiero dziś mogłam zrobić zdjęcia.

 

 

czytaj dalej »
Bajkowe kontrasty
2015-07-22

 

Witajcie Kochani. Mam nadzieję, że okres wakacyjny mija Wam przyjemnie. Ja od dwóch tygodni dość ciężko pracuję nad metamorfozą kuchni. Jak tylko skończę, podzielę się z Wami efektami. A w międzyczasie pochwalę się stylizacją krzesła w stylu ludwikowskim. Trochę poeksperymentowałam przy malowaniu stelaża. Najpierw dwie warstwy French Linen, na to od razu ciemny wosk, delikatnie wtarty za pomocą szmatki, a na koniec muśnięcia pędzla z białym woskiem. Uzyskałam dzięki temu fajny efekt starego drewna, jakby pobielonego. 

czytaj dalej »
Powrót do bieli
2015-07-02

 

Ostatnie tygodnie upłynęły mi pod znakiem odpoczynku od malowania. Zresztą widać to po częstotliwości ukazywania się postów. Ale koniec z tym leniuchowaniem, biorę się ostro za robotę, bo meble czekają i zagracają pomieszczenia. Na tapetę poszedł niewielki ludwikowski fotel i stolik, z których stworzyłam jednolity kolorystycznie komplecik. Biały kolor optycznie dodał mu gabarytów, a przetarcia wydobyły urok delikatnych zdobień. Na koniec utrwalenie jasnym woskiem i gotowe. Tak przygotowany fotelik aż się prosił o jasny, radosny kolor tapicerki. 

czytaj dalej »
Bajkowe krągłości
2015-06-03

 

Krągłości, wypukłości, obłości - jak zwał, tak zwał. Chodzi o wyprofilowane, zaokrąglone fronty szuflad w komodzie, która ostatnio przeszła proces metamorfozy w bajkowym gnieździe. Piękny, klasyczny mebel na giętych nogach. Inspirowany tradycyjnymi meblami francuskimi. Wykonany z dużą dbałością o najdrobniejsze detale. Dodatkowym atutem komody były przepiękne metalowe uchwyty. Egzemplarz mało spotykany na polskim rynku mebli używanych.

czytaj dalej »
Szybka przemiana w bajkowym stylu
2015-05-25

 

Niespełna dwa tygodnie temu koleżanka kupiła na giełdzie dwa krzesła w ludwikowskim stylu. Były w bardzo dobrym stanie, a że akurat czegoś takiego szukała, długo się nie wahając weszła w ich posiadanie. Materiał tapicerki był już dość wysłużony ale nie miało to większego znaczenia, skoro i tak był do wymiany. Kiedy krzesła trafiły do Bajkowego Gniazda, moją uwagę przykuły ozdobne zwieńczenia oparć w kształcie medalionów. Oczyma wyobraźni widziałam, że będą się ciekawie prezentować po delikatnym przetarciu jasnej farby. 

czytaj dalej »
Ozdobny dodatek do bajkowego salonu
2015-05-18

 

Na jednej z aukcji mój mąż wypatrzył przepiękny niewielki stoliczek. Zachwyciłam się jego delikatnymi zdobieniami i kształtem. Postanowiłam, że wart jest wyeksponowania w widocznym miejscu salonu. Przeniosłam więc stolik w stylu gdańskim tymczasowo do sypialni (kiedyś znajdę dla niego lepsze miejsce), a ozdobny stoliczek stanął pomiędzy sofą i fotelem. 

czytaj dalej »
Powtórka z szarości
2015-05-06

 

Stali czytelnicy "Bajkowego gniazda" wiedzą, że mam lekkiego bzika na punkcie koloru szarego. Wiele takich mebli mam w domu i o wielu jeszcze myślę. Mam nadzieję, że w niedługim czasie będę mogła przedstawić Wam kolejne przemienione dla siebie sprzęty. Dzisiaj natomiast zaprezentuję komplecik - ludwikowski fotelik i okrągły stolik -  zrobiony na zamówienie dla znajomej. Mebelki solidne, ale lekko podniszczone wymagały nowej oprawy.  

czytaj dalej »
Bajkowy zbytek
2015-04-19

 

Niewielki szezlong otrzymał w prezencie od swojej kuzynki mój mąż. Siedzisko było w dobrym stanie, ale wyglądało trochę staroświecko. Otrzymało więc ode mnie nową szatkę i kolorek. Najpierw mąż ściągnął starą tapicerkę. Potem szezlong wpadł w moje ręce - stelaż pomalowałam kolorem Country Grey (moim ulubionym), przetarłam na zdobieniach i krawędziach, następnie nawoskowałam jasnym i ciemnym woskiem. Nowe ubranko w kolorze ecru z grubej bawełny typu "panama" idealnie dopasowało się kolorystycznie do reszty.

czytaj dalej »
Vintage a'la Bajkowe Gniazdo
2015-04-03

 

Dzisiaj zaprezentuję Wam komodę, o której wspominałam przy okazji "Bajki o stole". Wykonana jest tą samą metodą. Różnica polega wyłącznie na postarzeniu zdobień i kantów metodą przecierki. Komoda jeszcze przed metamorfozą była pięknym meblem w doskonałym stanie. Postanowiłam ją jednak przemalować, aby uzyskać wygląd vintage. 

czytaj dalej »
Bajkowe Toile de Jouy
2015-03-26

 

Całkiem niedawno zostałam poproszona o przeprowadzenie przemiany czterech eklektycznych krzeseł, które już wcześniej zostały dwukrotnie przemalowane lakierobejcą w kolorze wenge. Mebelki bardzo solidne, z drewna dębowego miały stanąć w jadalni połączonej z białą klasyczną kuchnią. Na dobór materiału na obicie duży wpływ miała kolekcja zastawy stołowej Pani domu. 

czytaj dalej »
Bajka o stole
2015-03-12

 

Ogromny stół, na którym jadało z pewnością kilka pokoleń trafił do Bajkowego gniazda ponad rok temu. Był w bardzo dobrym stanie, a uroda dolnej części od razu przykuła moją uwagę. Jedynie blat wymagał drobnych poprawek stolarskich. Został oczyszczony do gołego drewna ze starej powłoki. Zajęło to kilka godzin, ale opłaciło się, bo pod warstwą zniszczonej politury odkryłam szlachetny dąb o pięknej strukturze. 

czytaj dalej »
Tym razem... komoda
2015-03-03

 

Młode małżeństwo, o którym pisałam już wcześniej spotkało kolejne bajkowe cudo. Tym razem - komoda do sypialni, która miała pasować do olbrzymiej szafy. Szafę pomalowałam już wcześniej, ale ze względu na to, iż była w częściach, nie pokazałam jej na blogu. Najlepszym kolorem do sypialni jest sprawdzony już Old White. Biel wydobywa z mebli to, co najpiękniejsze. Potem jeszcze delikatne przetarcia i jasny wosk. Oto cały przepis na sukces. 

czytaj dalej »
Antyczne siedziska z Bajkowym charakterem
2015-02-11

 Jakiś rok temu kupiłam w zaprzyjaźnionym sklepie z meblami używanymi dwa antyczne krzesła. Zachwycił mnie szczególnie owalny kształt tylnych nóg. Rzadko się takie spotyka w dzisiejszych czasach. Również oparcie ma ciekawy, nerkowaty kształt. Początkowo stelaż miał pozostać niezmieniony, a siedzisko obite szarym lnem. Jednak krzesła cierpliwie czekały na swoją kolej i zmieniłam zdanie, jak maja wyglądać. 

czytaj dalej »
Biurko jak z Bajki
2015-01-17

 

Kolejna metamorfoza dla młodej pary, meblującej swoje pierwsze własnościowe mieszkanie. Po pierwszych udanych przemianach w swoim gniazdku przyszedł czas na następne. Inspiracją dla mnie były zdjęcia znalezione w serwisie Pinterest. Na wstępie pragnę zaprosić wszystkich Państwa na nasz profil Pinterest: 

https://www.pinterest.com/bajkowegniazdo/inspiracje-wn%C4%99trzarskie/

Wkrótce wiele z tych zdjęć zostanie przeniesionych do nowego działu "Inspiracje". Będziemy tam umieszczać również krótkie wpisy, coś w rodzaju krótkich notatek do każdego z nich.

czytaj dalej »
Ławeczka dla Młodych
2015-01-11

 

Po raz drugi w Bajkowym gnieździe zagościła ławeczka, którą poddałam metamorfozie. Piękny, solidny mebel, do którego wystarczyło dokleić ozdobny dekor, aby stał się wyjątkowy i niepowtarzalny. O takiej ławeczce marzyli jej obecni właściciele, młode małżeństwo, które kilka miesięcy temu kupiło swoje pierwsze, własne mieszkanie. Miała być podobna do ławeczki, która stoi w przedpokoju Bajkowego gniazda, o której pisaliśmy w marcu ubiegłego roku (http://bajkowegniazdo.pl/artykul/ka%C5%BCdy-ma-swoj%C4%85-%C5%82aweczk%C4%99-7). Kolorystycznie udało się ją dopasować do piaskowca, jakim wyłożone zostaną ściany w przedpokoju mieszkania Państwa Młodych. 

czytaj dalej »
Marzenia się spełniają, część II
2014-12-04

 

Spełniło się kolejne z moich marzeń - marzenie o serwantce, w której wyeksponuję powiększającą się wciąż kolekcję białej porcelany. Od samego początku wiedziałam jak ma wyglądać. Miała być szara, z przecierkami i dużą ilością ciemnego wosku. Zamiast szybek - siatka hodowlana. Masywne, rzeźbione uchwyty. 

czytaj dalej »
Nowe szaty królowej
2014-11-05

 

Kupiłam tę bieliźniarkę dla znajomej, która marzyła o takim meblu od jakiegoś czasu. Jako, że była w pakiecie z serwantką, o której z kolei ja marzyłam, wzięłam oba meble hurtem i jeszcze trochę utargowałam z ceny. Metamorfozę serwantki pokażę już wkrótce, gdyż mam zamiar popracować nad nią w nadchodzący długi weekend listopadowy.

czytaj dalej »
Nie wszystkie marzenia spełniają się do końca
2014-10-26

 

Od jakiegoś czasu chodziła za mną chęć wypróbowania innej, niż malowanie, metody odnawiania mebli, a mianowicie szczotkowanie z bejcowaniem i pobieleniem. Nie jest to łatwa metoda i dlatego wiele na jej temat przeczytałam zanim przystąpiłam do działania. Chodziło mi o uzyskanie takiego lub zbliżonego efektu. Co z tego wyszło? Zobaczcie sami.



 

czytaj dalej »
Marzenia się spełniają, część I
2014-10-08

Pamiętacie, w maju obiecywałam Wam post "Marzenia się spełniają"? Postanowiłam, że podzielę go na kilka części, aby dokładniej opisać etapy metamorfozy salonu "bajkowego gniazda". Dla przypomnienia podsyłam zdjęcie ze strony pinterest.com, które zainspirowało mnie do działania.

 

Zapraszam do czytania.

czytaj dalej »
Szarość nad szarościami i wszystko szarość
2014-08-31

 Kilka dni temu skończyłam fotel w stylu ludwikowskim tworzący komplet z prezentowanym w lipcu medalionem i stolikiem ("Czas na szarości"). Farby i materiały, które użyłam do jego przemiany są te same, sposób ich zastosowania również. Nie będę się zatem rozpisywać na ten temat. Opowiem Wam skąd fotel ten trafił do Bajkowego Gniazda. Pojechaliśmy po niego, można by rzec, na "koniec świata". A przynajmniej tak to wyglądało. Zapraszam do dalszego czytania :)

czytaj dalej »
Szarości ciąg dalszy
2014-08-27

 Olbrzymi fotel uszak - leniuch z funkcją wyciąganej podpórki pod nogi trafił do "Bajkowego gniazda" już jakiś czas temu. Czekał jednak na swoją kolej. Właścicielce nie spieszyło się z jego metamorfozą, ale dostałam niesamowitego natchnienia i od razu wzięłam go na warsztat. Nie jest to jednak ten fotel, o którym pisałam przy okazji postu "Czas na szarości". O nim już niedługo, gdyż jestem w trakcie jego tapicerowania. Oba fotele łączy jednak ten sam materiał na obicie. Jest to przepiękny, gruby obiciowy len w kolorze jasnego grafitu. Właścicielka "leniucha" miała jednak bardzo wyraźną wizję, jak ma wyglądać. Miał przypominać fotel, którym zachwyciła się w jednym z luksusowych salonów. Uznałam, że jest to wykonalne. Jak sobie poradziłam? Zapraszam do czytania. 

czytaj dalej »
Ale w międzyczasie...
2014-08-09

 A w między czasie koleżanka poprosiła mnie o przeprowadzenie metamorfozy bieliźniarki, którą kupiła okazyjnie na jednej z aukcji. Stan mebla usprawiedliwiał jego niską cenę. Do mnie trafił już po poprawkach stolarskich (między innymi stolarz dorobił nóżki i część dna szafki). Został również spryskany preparatem na drewnojady, część dziurek została zaszpachlowana. Moim zadaniem było ewentualne uzupełnienie pozostałych śladów po kołatkach oraz wymalowanie mebla. Pierwszy raz przeprowadzałam przemianę tak dużego sprzętu. Nie było łatwo, ale się udało. 

czytaj dalej »
Czas na szarości
2014-07-26

 Są wakacje, czas urlopowy, więc mogłam zabrać się za nowy projekt. Wybrałam kolor szary z palety Annie Sloan - French linen. Jest to kolor, który pasuje praktycznie do każdej barwy ścian czy innych mebli i świetnie wpisuje się w wystrój salonu. Na tapetę poszło krzesło - fotel, medalion i finezyjny stolik. Razem stanowią przepiękny komplet kawowy. Medaliony są moją miłością już od dawna. Zawsze w czasopismach wnętrzarskich podziwiałam ich kształt. Udało mi się upolować cztery sztuki w idealnym stanie i od razu zabrałam się do pracy.

czytaj dalej »
Bajkowa ślicznota
2014-06-04

Wysoka komódka na długich, wygiętych, pięknie rzeźbionych nogach. Niezbyt szeroka, ale pojemna, mająca aż cztery pakowne, bogato zdobione szufladki. Przód o ciekawej, delikatnie zaokrąglonej formie, którą podkreślają dwa biegnące z góry na dół kanty. Znakomita do sypialni, przedpokoju lub salonu. Bardzo lubię pracować nad metamorfozą takich mebli, gdyż dzięki umiejętnemu użyciu papieru ściernego i ciemnego wosku, można wydobyć z nich całe piękno i podkreślić kształt. 

czytaj dalej »
Poznajcie Ludwiczki
2014-05-28

W mebelkach w stylu Ludwika XV i XVI zakochałam się już dawno. O gruntowną renowację dwóch niewielkich fotelików poprosiła mnie znajoma, dla której już kilkakrotnie podejmowałam się tego zadania. Meble były w kiepskim stanie - rozklekotane, wysiedziane. Po ściągnięciu tapicerki okazało się, że gąbka również pozostawia wiele do życzenia. Prawdę powiedziawszy nie wiedziałam czy sobie poradzę. Jak poszło? Zapraszam do czytania :)

czytaj dalej »
Wokół stołu
2014-05-18

Jakiś czas temu kupiłam komplet krzeseł z przeznaczeniem do jadalni. Spodobał mi się ich niespotykany kształt. Prawdę powiedziawszy jeszcze takich nie widziałam. Drewniany szkielet zabejcowany był w kolorze mahoniowym a siedziska obite czarną eko – skórą. Robiło to przygnębiające wrażenie ale nie byłabym sobą, gdybym oczami wyobraźni nie zobaczyła ich w nowej, jasnej odsłonie. Wzięliśmy się zatem z mężem ostro do pracy. Zapraszam do czytania. :)

czytaj dalej »
Wygoda bez targowania
2014-05-10

Kupiliśmy ją na giełdzie za kilkadziesiąt złotych. Już z daleka zobaczyłam jej potencjał. Kiedy usłyszałam cenę, nawet się nie targowałam. Właśnie taki mebel chodził ostatnio za mną. Naoglądałam się inspiracji (koniecznie zaglądnijcie na http://pl.pinterest.com/bajkowegniazdo/ w zakładkę Inspiracje Wnętrzarskie) i stwierdziłam, że dodatkowe miejsce do siedzenia zmieści się w naszym salonie. Zapraszam do czytania.

czytaj dalej »
Metamorfoza kącika śniadaniowego
2014-04-28
W tym tygodniu prezentuję Państwu metarmofozę kącika śniadaniowego w Bajkowym Gnieździe. Projekt był gotowy już przed świętami, ale wszystko trzeba przecież dopieścić, by każdy poranek był wyjątkowy i dawał inspirację na resztę dnia. Teraz jestem dumna z moich ostatnich dokonań. Przemiana chodziła za mną od dłuższego czasu i w końcu mogę się z Wami wszystkim podzielić. Serdecznie zapraszam do czytania!
 
 
 
czytaj dalej »
Bajkowa perełka
2014-04-13

Ostatnio pracowałam nad kolejnym zleceniem od znajomej, która ma wielkie szczęście do pięknych mebli. Po metamorfozie sześciu krzeseł - medalionów z nadrukiem poprosiła mnie o wymianę tapicerki olbrzymiego ludwikowskiego fotela. Przywiozła też podnóżek, który, jak mi się wydawało w pierwszej chwili nie pasował wielkością. 

 

czytaj dalej »
Cudowne trojaczki
2014-04-09

Tak, wiem, że w ostatnim czasie nieco mniej się tu dzieje, ale zaczynamy nowe projekty metamorfoz, które zajmują sporo czasu. Mam nadzieję, że trochę się stęskniliście, a na osłodę mam dla Was świetną inspirację na... trojaczki. :) Już od jakiegoś czasu "chodził za mną" pomysł na przemianę trzech delikatnych stoliczków. Zachwycały mnie zdjęcia w czasopismach i sieci. Zdecydowałam się na kolor biały z czarnymi grafikami. Chciałam osiągnąć efekt taki jak na zdjęciu poniżej i myślę, że się udało.

czytaj dalej »
Szafka z białą szufladą
2014-04-03

Pisałam o niej przy okazji wpisu o ławeczce zmalowanej do przedpokoju. Tak bardzo wciągnęła mnie realizacja pomysłu na jej metamorfozę, że nie zrobiłam zdjęć „przed” ,ani „w trakcie”. A tak obiecywałam sobie, że zacznę wszystko 

dokumentować od początku do końca. Jednak szczęśliwym zbiegiem okoliczności znajoma poprosiła mnie o pomalowanie prawie identycznej szafki w ten sam sposób.

czytaj dalej »
Wymarzona witryna
2014-03-30

Giełdowa zdobycz – nadstawka od zniszczonego sekretarzyka. Jakiś czas temu zachwyciła mnie podobna odnowiona przez Itę z "Jagodowego zagajnika" (często tam zaglądam, bo autorka ma wiele ciekawych pomysłów, zresztą parę z nich zrealizowałam z powodzeniem u siebie). Zapragnęłam takiej samej i udało się.

czytaj dalej »
Francuski akcent
2014-03-24

Francuskie krzesła dębowe w stylu ludwikowskim

 

Od początku zależało mi na tym, aby były jak najbardziej białe. Dlatego przetarłam je tylko trochę na krawędziach i roślinnym ornamencie. Miejsca te delikatnie potraktowałam ciemnym woskiem aby podkreślić ich urodę. Największym problemem był dobór tkaniny na siedziska. Co wybrać: praktyczność czy wygląd? Zapraszam do czytania.

czytaj dalej »
Krzesła ludwikowskie
2014-03-21

Odnowione w dwóch tonacjach kolorystycznych – jedne białe jak śnieg, lekko przecierane z białą tapicerką i białymi metalowymi taśmami ozdobnymi, drugie w tonacji kakaowo – beżowej, postarzane ciemnym woskiem, wykończone ciemnymi listwami metalowymi...

czytaj dalej »
Eteryczna konsolka
2014-03-20

Mam słabość do konsoli. Co prawda jedną już miałam. Stoi w przedpokoju w komplecie z ławką i szafką. Ma bardzo ładny kolor - taką już kupiłam. Kilka dodatków - pudełka, świeczniki, porcelanowe szyszki - konsola nabiera nowego charakteru i jest ważnym elementem przedpokoju...

czytaj dalej »
Poduszki z nadrukiem
2014-03-02

Jakiś czas temu poduszki z nadrukami były moim numerem jeden. Pieczołowicie zbierane kupony materiałów wreszcie się do czegoś przydały. Zamówiłam farby i medium do tkanin i ruszyła produkcja. Duża ilość  poduszek powoduje, że w domu robi się przytulniej, a kanapa, czy zwykła drewniana ławka nabierają zupełnie innego wyglądu i zapraszają, aby na nich usiąść. Poduszki – to jest to, co sprawia, że dom staje się gniazdem, wymoszczonym, wygodnym i takim, w którym chce się być.

czytaj dalej »
Każdy ma swoją ławeczkę
2014-03-06

Ławkę dostałam od sąsiadów, była im zupełnie niepotrzebna, a „darowanemu koniowi…”. Po zmontowaniu i pomalowaniu lakierobejcą na kolor brązowy stała jakiś czas na ogrodzie. Na zimę zabrałam ją do środka i postawiłam w przedpokoju. Okazała się bardzo użyteczna, gdy trzeba zawiązać buty lub zapiąć kozaki. I tak już została. Ostatnio zmieniłam jej wygląd – dodałam ozdobny dekor, odmalowałam farbą kredową, nawoskowałam, przetarłam i potraktowałam ciemnym woskiem. Efekt całkowicie mnie zadowolił, żeby nie powiedzieć, że zachwycił. Idąc za ciosem pomalowałam też ozdobną szafkę, która z kolei była zupełnie niepotrzebna... nam samym. :) Sentyment do mebli mam jednak ogromny i ciesze się, że została z nami, w nowej odsłonie. Dodałam do niej białą szufladę aby nawiązać kolorystycznie do lustra wiszącego po przeciwnej stronie nad konsolą.

czytaj dalej »
Komoda bielona z marmurowym blatem
2014-03-01

Zachwycił mnie jej kształt, taki w wiejskim stylu a jednocześnie elegancki. Niestety nie mam zdjęć przed metamorfozą, ale jeśli napiszę, że była pokryta kilkoma warstwami białej farby olejnej i pokostu mającego udawać słoje drewna, to możecie sobie wyobrazić ogrom pracy przy czyszczeniu jej do gołego drewna. Przy okazji wyszły na wierzch dziurki po szkodnikach, podejrzewam, że już nieaktywnych. Wolałam jednak nie ryzykować i potraktowałam mebel preparatem, zawinęłam szczelnie w folię i odstawiłam na kilka tygodni do garażu. Potem już same przyjemności, czyli malowanie, odnawianie gałek i montaż. Tak sobie wymyśliłam, że kiedyś może wytniemy w blacie otwór na umywalkę i ustawimy komodę w łazience na piętrze. Tak na marginesie dodam, że łazienka na razie pełni rolę pralni i suszarni, ale może kiedyś…

czytaj dalej »
Niedzielny fotel
2014-03-05

Fotel był pierwszym przedmiotem, na którym odkrywałam tajniki tapicerowania. Trochę ambitnie, ale wyszło całkiem nieźle. Dzisiaj, mając już doświadczenie zrobiłabym go inaczej – szlachetny len i wykończenie podwójnymi taśmami lub dużymi pinezkami. Może za jakiś czas , kiedy się przybrudzi, zmienię mu wizerunek. Taki mebel dodaje przytulności pomieszczeniu, zaprasza do zagłębienia się w nim i chwili odpoczynku. Obok rozpalony kominek i dobra książka lub film, kawałek domowego ciasta. Czego chcieć więcej?

czytaj dalej »
Pomocna dłoń - krzesła z nadrukiem z tyłu
2014-03-04

Ostatnie dni wypełnione są przyjemną, ale ciężką pracą nad liftingiem 6 sztuk krzeseł mojej znajomej. Krzesła przywędrowały kilka lat temu do Polski z jakiejś zagranicznej restauracji w ilości sztuk czterdziestu. Moja znajoma do dziś żałuje, że nie wzięła wszystkich, ale finanse pozwalały jej jedynie przygarnąć ową szóstkę. Co tu dużo mówić, nawet przed zmianami nie wyglądały źle. Piękny kształt, porządne drewno z rzeźbieniami, ponadczasowa elegancja i szyk.

Krzesła zostały pozbawione starej tapicerki, oczyszczone do gołego drewna, pomalowane na biało, nawoskowane, przetarte, spatynowane ciemnym woskiem i ponownie nawoskowane. Potem nowe obicia z lnu, z tyłu nadruk zabezpieczony medium do tkanin oraz kropka nad „i”, czyli wykończenie z uszytych przeze mnie taśm – podwójnych ruloników. Zapragnęłam takich krzeseł dla siebie. Pięknie wyglądałyby w kuchni przy stole, który będę odnawiać w niedługim czasie.

czytaj dalej »